Na hosting też sobie zarobię
Pół roku temu, zawiedziony darmowymi i tandetnymi hostingami, wykupiłem serwer Active w Nazwa.pl. Szczególnie przyciągnęły moją uwagę piekielnie duże parametry konta - 10GB powierzchni i 1000GB transferu przez pół roku (teraz jest jeszcze więcej). Za takie konto zapłaciłem 50zł + VAT na pół roku (dla firm jest jeszcze taniej - 1zł).
Za kilka dni kończy się ważność konta, kończy się promocja. Teraz trzeba zapłacić normalną cenę za te konto. Wiedziałem,że nie będzie mało, w końcu to Nazwa.pl. Ale żeby aż…366zł z podatkiem? Rozumiem, że parametry konta są bardzo duże, ale i tak ich w połowie nie wykorzystuje. Całkiem sporo jak na roczny hosting, tym bardziej, że to nie jedyne moje konto hostingowe.
Do faktury, która przyszła kilka dni temu pracownicy dorzucili ulotkę programu partnerskiego Nazwa.pl. A może zarobie sobie na hosting. Zobaczmy jak to wygląda:

Wątpie, czy ktokolwiek kupi serwer w nazwa.pl nie w promocji, więc liczmy, że za sprzedaż serwera Active dostaje się 30 pkt. No a jeśli są to firmy to nawet 50 pkt. No dobra, teraz sprawdźmy ile potrzeba punktów, aby wymienić je na serwer.

Przedłużenie serwera na rok kosztuje nas 150 pkt. (zakładam, że wybieramy pakiet Active). 150 pkt. czyli, musimy sprzedać od 3 do 5 kont… przez rok! Sporo czasu, nawet jak na stworzenie od zera oferty/ministrony/miniserwisu czy czegokolwiek co sprzedaje.
I w taki sposób nie będę musiał płacić 366zł za serwer. Szkoda tylko, że wcześnie na to nie wpadłem. Program partnerski Nazwa.pl ma jednak parę minusów. Zastanawiam się czasem, czy nie został stworzony, aby promować markę Nazwa.pl niż dać zarobić partnerom. Brak linków partnerski, tylko banery flashowe.
Pierwszy miniserwis promujący hosting w Nazwa.pl już stoi. Zobaczymy jakie efekty będą. Jeśli potrafię w miesiącu sprzedać kilkadziesiąt ebooków w Złotych Myślach to chyba przez rok parę kont hostingowych sprzedam. ![]()
Posted in Hosting, Programy Partnerskie